czwartek, 2 stycznia 2014

Odrobina dekadencji.
Egipski poemat "Złamany życiem" wykazuje pewne podobieństwo do Księgi Hioba, choć opiera się ono raczej na motywie niż wyraźniej analogii. Jakkolwiek w tłumaczeniu Tadeusza Andrzejewskiego jest chwilami nawet zabawny:)
Być może to pierwszy dialog filozoficzny ludzkości, o ile duszę można uznać za rozmówcę:)
W każdym razie - absolutna perełka.

 "Szaleństwem jest przekonywać człowieka zmęczonego życiem i powstrzymywać mnie przed śmiercią, gdy ona sama z siebie przychodzi."

s.41

W tym samym zbiorze opowiadań kolejne - "o dwóch braciach" - wyróżnia się wysokim podobieństwem do biblijnej opowieści o Zulejce i Putyfarze. I Józefie, rzecz jasna.
I zawiera piękny motyw kosmyka włosów - prawie jak słoty kosmyk Izoldy :)

Przy okazji polecam świetnego bloga http://historiestarozytnychcywilizacji.blog.onet.pl/

Zaś dla rozweselenia naszego smutnego Egipcjanina: http://www.youtube.com/watch?v=f55JBN3sWV0

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz