środa, 8 stycznia 2014

Alterius non sit qui suus esse potest. - złota rada alchemika Paracelsusa dla pacjentów. Jakże słuszna. Kto jeszcze może... Swoim własnym? Choc to by oznaczalo, ze istnieje wlaściwy,odobno dla kazdego, sposob istnienia, ze nie jest to rzeczywistosc płynna i obojętna, a "jest" się nie dlatego, ze w tym konkretnym momencie funkcjonuje się w dany sposob, bo wplynęlo na to tysiąc czynnikow i wyborów, ale że nadal ma się przypisany jakiś modus, jakiś "swój własny". Chciałabym go mieć, a raczej, by się wreszcie urzeczywistnił.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz